10-latki z KKS Katowice najlepsze w Polsce / 02.05.2017

 

Cała Polska widziała – dzięki bezpośredniej transmisji telewizyjnej w stacji Polsat Sport i Super Polsat – jak zespół KKS Katowice wygrywa mecz finałowy XVII edycji Turnieju „Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku” w kategorii U10 dziewcząt. Z gratulacjami od razu pospieszył prezes Śląskiego Związku Piłki Nożnej Henryk Kula.

Podopieczne Krzysztofa Witka, swoje warszawskie boje rozpoczęły na boisku Agrykoli, gdzie w fazie grupowej w niedzielę wygrały: 6:0 z PSP Modliborzyce – reprezentantem województwa lubelskiego, 3:1 z drużyną Varsovia Girls – reprezentantem województwa mazowieckiego i 5:0 z MUKS Stilon Gorzów z reprezentantem województwa lubuskiego.

W poniedziałek w fazie pucharowej katowiczanki na bocznych boiskach Legii też nie miały sobie równych o czym świadczą wyniki 13:0 w ćwierćfinale z SP 4 Namysłów – mistrzem województwa opolskiego i 6:1 w półfinale z UKS SMS Łódź – najlepszym zespołem z województwa łódzkiego. Ten zwycięski marsz doprowadził drużynę KKS Katowice do finału na Stadionie PGE Narodowym, gdzie rozegrała wtorkowy finał z reprezentującym województwo podkarpackie Beniaminkiem Krosno.

Mecz był godny miana finału. Już w 1 minucie Zuzanna Witek, jak przystało na kapitana i liderkę zespołu, strzeliła pierwszego gola, ale rywalki nie dały za wygraną i w 18 minucie wyrównały. O mistrzostwie zadecydowały więc karne, w których Zuzia… stanęła w bramce i obroniła strzał w drugiej serii, a ponieważ Alicja Wojas, Paulina Kociuba strzelały bezbłędnie, to o mistrzostwie decydował strzał w trzeciej serii. Do piłki podeszła Zuzia i po jej trafieniu wszystko było już jasne. Katowiczanki wygrały 3:1 i w nagrodę jeszcze raz przyjadą na Stadion Narodowy w Warszawie na mecz eliminacji mistrzostw świata Polska – Rumunia.

– Rok temu mając w zespole pięć zawodniczek z tego składu, w którym graliśmy w tym sezonie, zajęliśmy trzecie miejsce w Polsce – mówi Krzysztof Witek. – Zdobyte rok temu doświadczenie zaprocentowało. W sumie ten zespół prowadzę od dwóch lat, a wszystko przez… córkę. Zuzia, gdy miała trzy latka, powiedziała: idę na trening z Kubą – czyli starszym bratem, który gra w Stadionie Śląskim i był też w kadrze Śląskiego Związku Piłki Nożnej rocznika 2002. Tłumaczyłem, że dla dziewczynki lepsze są… tańce, ale usłyszałem stanowcze: „idę z Kubą na trening, koniec, kropka. Poszliśmy, a ja myślałem sobie, że po trzech treningach da sobie spokój. Nie dała do dzisiaj. Zaczęła zajęcia w Sprincie Katowice, trafiła do Akademii Młodych Orłów, a dwa lata temu gdy prezes KKS Katowice Tomek Nawrocki montował drużynę na Puchar Tymbarku połączyliśmy siły i wtedy włączyłem się jako trener.

Efektem trenerskiej pracy Krzysztofa Witka wspieranego przez Tomasza Nawrockiego jest mistrzowski tytuł wywalczony w składzie: Urszula Kopacz – Michalina Thann, Paulina Kociuba, Nikola Młynek, Zuzanna Witek, Alicja Wojas, Wiktoria Stalmach oraz Michalina Czakańska, Marcelina Urbanik i Michalina Kopcik.

– Rok temu Zuzia była uznana najlepszą zawodniczką turnieju – mówi prezes KKS Katowice Tomasz Nawrocki. – W tym roku, wywalczyła sobie natomiast tytuł króla strzelców, strzelając 19 goli. Ale na pochwałę zasługuje cały zespół, który kontynuuje nasze klubowe sukcesy. Szkoda tylko, że tych osiągnięć nie chcą dostrzec władze miasta Katowice. Utrzymujemy się wyłącznie ze składek członkowskich, bo nie otrzymujemy dotacji ani żadnego innego wsparcia z Urzędu Miasta. Usłyszeliśmy w magistracie wprost, że w kobiecej piłce tylko GKS Katowice otrzyma wsparcie, a my na przekór odnosimy sukcesy i planujemy następne, bo w rywalizacji U8 w tym roku ponownie okazaliśmy się najlepsi na Śląsku.

Ciesząc się z sukcesu drużyny reprezentującej Śląski Związek Piłki Nożnej w rozgrywkach o Puchar Tymbarku dodajmy jeszcze, że nagrodę dla najlepszego koordynatora wojewódzkich rozgrywek otrzymał Henryk Bąk (na zdjęciu drugi z lewej) na co dzień pracujący w Wydziale Szkolenia Śląskiego Związku Piłki Nożnej. On także odebrał gratulacje i nagrodę specjalną.

 

źródło: Śl.ZPN